Kochana Córeczko .... walka o Ciebie treścią mojego życia ............ epilepsja...

Strata dziecka... jak dalej żyć?

Olunia - moja bohaterka

IMG_9370.JPG

Tak ..............

Wszystko dzieję się po coś ...

Scenariusz nie jest pisany przez życie, on jest układany dużo wcześniej ...

Wydaje Ci się, że los jest niesprawiedliwy ? Oczywiście możesz mieć rację, ale ... wejdź w siebie i spróbuj sam sobie odpowiedzieć na pytanie "dlaczego?", Trudne ?

Z doświadczenia wiem, że dużo więcej daje zastanowienie się nad tym, co autor naszego scenariusza chciał nam powiedzieć, czego nas nauczyć, przed czym nas uchronić - choć w obliczu ludzkich tragedii myślimy, że to paradoks...

Nie jest to łatwe... Ba... czasem wydaje się być cholernie trudne.

Dziś mija 9-ty miesiąc odkąd dusza mojej Córeczki Oli znalazła się po drugiej stronie tęczy...

Dziś wiem dużo więcej...

Dziś dostrzegam więcej...

Widzę i czuję to czego wcześniej nie potrafiłam...

I dziękuję za to, że byłaś i nadal jesteś Oleńko !!

 

Nie tylko ja jestem Ci wdzięczna - Ty wiesz...

Życie Oli śmiało nazwać można - bohaterskim, bo tylko o bohaterach mówi się jeszcze po ich odejściu.

Poprzez walkę Oli z ciężką chorobą, wiele osób dowiedziało się o alternatywnych sposobach ratowania swoich najbliższych.

Niedawno powstał kolejny materiał o możliwościach jakie mogą dać konopie. Reportaż jest bardzo wzruszający, z jednej strony pokazuje naszą tragedię, a z drugiej strony historię Maksia, który swoje życie zawdzięcza medycznej marihuanie.

http://www.nowa.tv/program/teraz-ja,5/20327/

https://www.youtube.com/watch?v=siOPasm8fwk&t=12s

 

 

 

 

" Nieśmiertelność, 

Podróżuję ku wieczności
Zachowując we wnętrzu wspomnienia o Tobie ..."

KOCHAM ... JAK NIGDY WCZEŚNIEJ